5 zasad mise en place, które skrócą gotowanie o połowę
페이지 정보
작성자 Lacy Alfred 작성일26-09-14 06:57 조회2회 댓글0건관련링크
본문
Miejsce przechowywania ma większe znaczenie niż sam słoik. Szklane naczynie przepuszcza światło, więc nawet idealnie zakręcony słoik stojący na parapecie lub blacie w pełnym słońcu nie ochroni zawartości. Najlepsza jest szafka kuchenna z dala od piekarnika, zmywarki i czajnika — stała temperatura poniżej 20 stopni i brak pary wodnej. Produkty mocno aromatyczne, jak kawa, przyprawy czy kakao, trzymaj w osobnych słoikach, bo ich zapach przenika przez uszczelki i zmienia smak sąsiednich produktów.
Na koniec: nie kroić od razu. Zapiekanka potrzebuje 10–15 minut po wyjęciu z piekarnika, żeby płyn, który krąży w środku, wchłonął się w strukturę. Krojenie zaraz po wyjęciu zawsze wypuści wodę na talerz. Jeśli mimo wszystko środek jest luźny, wstaw naczynie na kilka minut bez przykrycia i sprawdzaj co dwie minuty — dłuższe pieczenie bez zmiany składu tylko wysuszy brzegi, nie środek. Lepiej zapobiegać, kontrolując wilgoć składników i dodając zagęstnik, niż ratować przypaloną górę.
I zostaw w spokoju. Nie otwieraj co pięć minut, nie mieszaj, nie sprawdzaj widelcem. Każde podniesienie pokrywki wypuszcza zgromadzoną parę i wydłuża czas o dobre kilka minut. Mieszanie rozbija kawałki i zamienia je w papkę. Sprawdzaj dopiero po upływie dwóch trzecich przewidzianego czasu: drób zwykle potrzebuje czterdziestu minut, wołowina na gulasz półtora do dwóch godzin, twardsze kawałki nawet trzech. Miękkość sprawdzasz widelcem wbitym w środek — ma wchodzić z lekkim oporem, nie zapadać się jak masło.
Powietrze jest fatalnym przewodnikiem ciepła. Dlatego stek wsunięty na patelnię z niedociśniętym dnem przypala się tylko tam, gdzie dotyka metalu. Reszta powierzchni dogrzewa się przez warstwę powietrza i pary – a para ma jeszcze gorsze przewodnictwo niż suche powietrze. Efekt: plamy spalenizny i surowe łaty obok siebie. Rozwiązanie jest proste: osusz powierzchnię mięsa papierowym ręcznikiem przed położeniem na rozgrzany tłuszcz i dociśnij stek szpatułką na dwie–trzy sekundy. Tłuszcz wypełnia mikroskopijne szczeliny między mięsem a metalem i przewodzi ciepło znacznie lepiej niż powietrze.
Duszenie wygląda na prostą czynność: obsmażyć, podlać, przykryć i poczekać. W praktyce właśnie ten schemat psuje większość dań, bo każdy z czterech kroków ma warunek, którego nie wolno pominąć. Zacznij od przygotowania mięsa. Osusz je papierowym ręcznikiem i ociepl w temperaturze pokojowej przez kilkanaście minut. Mokre mięso wrzucone na patelnię zaczyna się dusić we własnym sosie, zamiast się zrumienić, a zimne gwałtownie obniża temperaturę tłuszczu i zamiast skórki dostajesz szary nalot.
Przykrycie garnka to moment, w którym większość ludzi popełnia drugi błąd: uchyla pokrywkę „żeby para uciekała". Duszenie wymaga zamkniętego obiegu pary. Pokrywka ma przylegać, a otwór w niej, jeśli istnieje, służy do regulacji ciśnienia, nie do stałego odpowietrzania. Ustaw ogień tak, żeby płyn tylko drgnął — pojedyncze bąbelki co kilka sekund, nie wrzenie. Temperatura powyżej stu stopni rozrywa włókna i mięso robi się łykowate, mimo że było dobre.
Kolejność warstw też ma znaczenie. Na dno formy daj cienką warstwę masy wiążącej, potem farsz, a na końcu warstwę zabezpieczającą, która przyjmie na siebie przesuszenie. Jeśli polewasz zapiekankę sosem, dodaj go na ostatnie 10–15 minut pieczenia albo podawaj osobno. Sos wlanany od razu wsiąknie w strukturę i rozrzedzi środek.
Efekt jest mierzalny. Dania jednogarnkowe skracają się o kilka minut, bo nie stoisz nad garnkiem z nożem w ręce. Potrawy smażone wychodzą równomiernie, bo każdy składnik wchodzi w tym samym momencie, w jakim powinien. A ty przestajesz gotować w trybie ratunkowym i zaczynasz gotować świadomie — z pełną kontrolą nad tym, co dzieje się na ogniu.
Typowe błędy są zawsze te same. Krojenie wszystkiego na raz i zostawianie pokrojonych warzyw na blacie na godzinę — cebula traci ostrość, a ziemniaki ciemnieją. Odmierzanie przypraw bezpośrednio nad garnkiem — nadmiar soli psuje danie, którego nie da się uratować. Zabieranie się za obieranie w momencie, gdy na patelni już coś skwierczy — przypalenie tłuszczu i panika. Trzymanie składników w pudełkach bez etykiet — po dwóch dniach nie wiadomo, czy to mąka ziemniaczana, czy skrobia kukurydziana.
Mise en place to nie wymyślna nazwa na robienie zakupów ani dekoracyjne układanie misek w tle nagrania. To sposób pracy, przechowywanie w małym mieszkaniu którym wszystkie składniki są przygotowane, odmierzone i ustawione w zasięgu ręki, zanim włączysz ogień pod garnkiem. Profesjonalna kuchnia trzyma się tej zasady nie z estetycznego kaprysu, ale dlatego, że skraca czas wydania dania i eliminuje większość błędów wynikających z pośpiechu.
Twarde mięso rzadko jest efektem złego zwierzęcia. Najczęściej wynika z okoliczności, których nie da się cofnąć: mięsień pracował przez całe życie, ma grube włókna otoczone tkanką łączną, a w chwili śmierci zwierzę było stare albo zestresowane. Włókna białkowe pod wpływem wysokiej temperatury kurczą się i wypychają wodę, dlatego kotlet z takiego mięsa po kilku minutach na patelni zamienia się w gumę. Długie gotowanie działa odwrotnie: niszczy strukturę, która trzyma mięso w kupie.
When you have any concerns concerning in which along with the best way to use Jak Urządzić małą Kuchnię, you'll be able to email us with our web-site.
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
![DLC 코팅 전문기업 글로시티 [DLC코팅, 진공증착, 진공가열챔버, 진공건조, 스퍼터링 진공장비, 진공펌프, 진공규격품 전문기업]](http://www.glocity.co.kr/img/logo.jpg)